O modlitwie – ojciec Dionizy z Klasztoru Simonos Petras

Nie trzeba ci żadnego warunku wstępnego byś się mógł modlić do Boga. Gdziekolwiek jesteś, kiedykolwiek Go wzywasz, słyszy cię. Nie trzeba rzeczywiście do tego żadnej czynności, żadnej osoby pośredniczącej, żadnego sługi.

Powiedz tylko

„Panie zmiłuj się nade mną”,

a natychmiast masz łączność z Bogiem.

On nie czeka, kiedy skończysz swą modlitwę. Otrzymasz dary zanim skończysz się modlić (św. Jan Chryzostom).

Naczelne przykazanie Boże brzmi:

Słuchaj Izraelu, Pan jest naszym Bogiem – jedynym Panem (Pwt 6,4)

„Słuchaj!” – Bóg żąda od nas słuchania!

Wychodząca od nas modlitwa ma być czymś w rodzaju słuchania zanim nastąpi słowo, odezwanie się, wypowiedź Boża. Pewien psychiatra powiedział do mnie raz tak: „gdy chory zaczyna mnie słuchać, co mówię, co inni ludzie do niego mówią, i zaczyna to przyjmować to wtedy jest już dobrze”. Gdy i ty słuchasz Boga, gdy w rzeczy samej przyjmujesz Jego Słowo, gdy Jego obecność czynisz czymś swoim, to wtedy jesteś uleczony, zdrowy, uratowany. Wtedy stajesz się pod tym względem podobnym do Matki Pana, Maryi, która zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu (Łk 2,19).

Modlić się czystym sercem

Pewnego dnia zapytano opata Agatona „Które spośród wszystkich zajęć wymaga najwięcej trudu?” On odpowiedział: „Wybaczcie! Sądzę, że nie ma większego znoju niż ten, by modlić się do Boga. Jak tylko człowiek zechce się modlić, to zaraz próbują mu demony w tym przeszkadzać. One wiedzą, że nikt im nie kładzie w drodze większej przeszkody na modlitwę!” – I rzeczywiście tak jest! Jak bowiem może wcisnąć się do serca człowieka modlącego się kłamstwo, próżność? Nienawiść nie znajduje już żadnej możliwości powrotu na ten świat, by zasiać nie tylko rozbicie, lecz także wojnę! O ile pozbyliśmy się wszelkiej własności, by kupić drogocenną perłę, o ile nie zawarliśmy małżeństwa, o ile wyrzekliśmy się majątku i własnej woli, to po to by zdobyć skarb ustawicznej modlitwy. O ile uwolniliśmy się od wszelkich doczesnych trosk, to po to, by móc modlić się sercem czystym do Boga.

Modlić się bez przerwy

Dla zniweczenia wszelkiej pokusy nie ma nic tak ważnego, jak Pańskie przykazanie. To, że zawsze powinniśmy się modlić i nie ustawać (Łk 18,1). Dla odzyskania naszej wolności dzieci Bożych i pierwotnego piękna, opartego na Bożym obrazie i podobieństwie, nie ma nic ważniejszego jak wzywanie bez przerwy Jego Imienia.

Cokolwiek i kiedykolwiek czynicie, czy to w kościele, czy w celi waszej, czy w pracy, czyńcie to wszystko na chwałę Bożą, tzn. z sercem miłującym Boga i modlącym się do Niego:

Wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu (Mt 6,6)

Zamknij usta! Myśl o Jezusie Chrystusie obecnym w sercu twoim! Myśl o Jego Duchu, a miłość niech Cię nauczy w prawdzie modlić się: „Abba, Ojcze!”

O gdybyś znała dar Boży i wiedziała kim jest Ten, który ci mówi „Daj mi się napić” (J 4,10)

Chrystus PantokratorNajpierw masz przyzwyczaić do modlitwy swe ciało i twe wargi. Możesz stawać przed ikoną Chrystusa czy Matki Bożej. Możesz bić pokłony. Możesz głośno wzywać Imienia Jezusowego. Możesz go przyzywać jak ów ślepiec czy celnik. Modlitwa serca jest darem Bożym. Otrzymasz o wtedy kiedy zechce Bóg. Tymczasem możesz się przygotować na przyjęcie tego Bożego daru. Możesz nieść w dani swe ciało, wargi, sposób myślenia, a On ze swej strony uczyni z Ciebie świątynię Swego Ducha.

Jakość modlitwy nie zależy od nas. Jest ona dziełem Bożym. Ale ilość modlitewna zależy od nas. Możemy Imię Jezusowa niezmordowanie powtarzać tak, jak owa kobieta z Ewangelii. Trzeba nam bezustannie wołać „Zmiłuj się nade mną!” (Mt 15,22), a Bóg okaże nad nami swoje miłosierdzie.

Do czego ci się przyda mnóstwo wypowiedzi na temat modlitwy, jeżeli nie zabrałbyś się zaraz do dzieła? Nie martw się o to, by zdobywać wiedzę o modlitwie. Nie zastanawiaj się zbyt wiele nad tym czym ona jest, ale raczej módl się bez przerwy! Jakiekolwiek są twoje modlitwy, liturgia, wzywanie imienia Bożego, to nie daj się i nie dopuszczaj do zamącenia twojego wewnętrznego spokoju takimi myślami. Trzymaj się mocno tego powiedzenia: „Żywym i Żyjącym jest Ten, przed którym stoisz„.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *